Przy okazji raz jeszcze (bo, mam nadzieję, już to robiłem) pragnę podziękować za cały kurs, który przerósł moje oczekiwania i jest doskonałą pigułą konkretnej wiedzy o dużym zastosowaniu praktycznym.
Bardzo podobały mi się metafory określające czasowniki, spójniki itd. Myślę, że dla osób niezaznajomionych z nomenklaturą językoznawczą były one dużym ułatwieniem.
Jestem też zadowolona z liczby przykładów.
Ogromnie się cieszę, że jestem na podstawowym kursie interpunkcji. Właśnie – podstawowym, i pokora się przydała. Bardzo podoba się mi tropienie zwierzątek przecinkowych, a zdobyte na tym bezkrwawym, całe szczęście, safari podstawy będą z pewnością solidne. Gratuluję kapitalnej metody z tropieniem zwierzątek w interpunkcji.
Najbardziej wartościowe było objaśnianie zasad interpunkcji z pomocą przyjaznej terminologii, łatwej do zapamiętania. Tropienie na żywo, które powoduje, że inaczej czyta się zdanie i od razu zauważa brakujące przecinki.
Na kurs trafiłam z polecenia Ewy Popielarz, ma on bardzo dobre opinie wśród członków jej grupy na FB, a ja zamarzyłam zostać korektorem 😊.
Kurs już rozpoczęty, działam powoli, ale do przodu 💪. Jest mi świetnie na tym kursie, bardzo mi się podoba forma, wszystko oglądam po dwa razy.
Moim zdaniem najbardziej wartościowe w kursie było:
- przystępna forma, używanie prostego, niefilologicznego języka, stawianie na zrozumienie zależności, a nie na naukę terminologii;
- tropienie zwierzątek, ćwiczenie umiejętności wyłapywanie czasowników, spójników i szukania zależności składniowych (także rozumienia tych zależności);
- testy, możliwość sprawdzenia zdobytej wiedzy w praktyce.
Dziękuję za kurs! Świetny! Choć cały czas nie mogę się nadziwić, że tyle czasu poświęciłam na interpunkcję ;) Ale potrzeba na pewno była ogromna, więc dobrze się złożyło, że miałam takie możliwości czasowe.
Tak jak napisałam w ankiecie, najbardziej wartościowe w kursie było dla mnie to cudowne uproszczenie pojęć, ponieważ dosłownie brzydzę się nazwami części zdania, mowy itp. (poza tymi podstawowymi).